Firma niedawno szukała specjalisty ds. turystyki na pełny etat. Proponowali umowę o pracę, swobodny dress code i możliwość wyjazdów w organizowanych projektach. Obiecywali też rozwój i szkolenia.
Jak w praktyce wyglądało wynagrodzenie i faktyczne możliwości wyjazdów? Była szansa na realny rozwój czy raczej codzienna rutyna?
Może ktoś napisać, jak faktycznie wyglądała praca jako pracownik administracyjno-biurowy w tej firmie? Jakie były relacje w zespole i czy korzystaliście z tych zniżek na wyjazdy?
W ogłoszeniu wymagali znajomości angielskiego, doświadczenia i dobrej obsługi MS Office. Były zniżki na wakacje oraz swobodny dresscode. O zarobkach nie pisali.