Żeby cokolwiek załatwić z pracownikami spółdzielni, trzeba to robić przez prawnika. Serio. Inaczej mieszkańcy są ignorowani przez pracowników lub w skrajnych wypadkach obrażani przez dział techniczny. Często brak ogrzewania w sezonie grzewczym, oświetlenia, ze ścian od lat odpada tynk, po klatce koczują bezdomni. Widać czują się jak na squatach w takim otoczeniu. Wieczorem strach wejść do własnego mieszkania - na klatce brak światła i ci bezdomni... Śmierdzi odchodami. Jest jeszcze wiele innych rzeczy jednak chyba to wystarczy że człowiek zima pozbawiony jest ciepła, światła, poczucia bezpieczeństwa jakie powinien nieść dom
Przychody i zysk Spółdzielnia Mieszkaniowa Centrum
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
19,7 mln
1,4 mln
20,2 mln
345,9 tys
21,8 mln
542,0 tys
2019
2020
2021
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
27 mln 259 tys. zł - takie przychody firmy za rok 2023 wydają się wysokie. To wynik lepszy o 22% niż w roku wcześniejszym. Zysk brutto za ten rok został określony na poziomie 1 mln 128 tys. zł.
Wysokie przychody są obiecujące i robią wrażenie. Jakie są oczekiwania w kontekście podwyżek lub premii? Czy pojawiają się plany na nowe inwestycje lub zatrudnienie?
Nowy wpis
Pedro
12.06.2026 17:57
Inne
Spółdzielnia nie produkuje prądu tak samo jak nie generuje ciepła tylko inny podwykonawca to ogarnia. na tym nie maja jak oszczedzac
Nowy wpis
Andrzej
11.08.2026 09:55
Inne
Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Problem nie polega na tym, że spółdzielnia „nie może” oszczędzać, tylko na tym, w jaki sposób te oszczędności są osiągane.
Spółdzielnia nie zamawia większych przepływów dla budynków właśnie po to, żeby ograniczyć koszty. Tak samo od dłuższego czasu nie są wymieniane niesprawne lampy, co również powoduje oszczędności — zepsuta lampa nie świeci, więc nie pobiera energii i nie nabija licznika.
Można więc wykazywać oszczędności i odkładać środki na kontach, ale jednocześnie nie dbać należycie o stan techniczny budynków. Od ponad 5 lat praktycznie nie widać żadnych istotnych inwestycji. W tym czasie budynki niszczeją, instalacje są w coraz gorszym stanie, a o wentylacji już nawet nie wspomnę.
Kolejnym problemem jest konserwacja — pracownicy firmy, która ma się tym zajmować, często nawet nie pojawiają się na budynkach, a wiele rzeczy po prostu „wisi” i czeka, aż problem sam się rozwiąże.
Co ciekawe, na walnych zgromadzeniach zarząd chętnie chwali się wysokością wypracowanych oszczędności, ale zdecydowanie mniej mówi o tym, co konkretnie zostało wykonane w spółdzielni w ciągu ostatniego roku. Ile wykonano remontów? Jakie instalacje wymieniono? Jakie problemy rozwiązano? Jakie inwestycje zrealizowano?
Bo jeżeli przez cały rok głównym „osiągnięciem” są wykazane oszczędności, a jednocześnie mieszkańcy nie widzą realnych inwestycji i poprawy stanu budynków, to trudno uznać to za sukces w zarządzaniu.
Można odnieść wrażenie, że zamiast inwestować w budynki i poprawiać warunki życia mieszkańców, najważniejsze jest wykazanie jak największych oszczędności — a później rozliczanie i dzielenie tych oszczędności w postaci premii.
Oszczędności same w sobie nie są niczym złym. Pytanie brzmi jednak: ile za te oszczędności płacą mieszkańcy stanem swoich budynków? Bo odkładanie pieniędzy kosztem bieżącego utrzymania, remontów i bezpieczeństwa technicznego nie jest rozsądnym gospodarowaniem — to jest odsuwanie problemów na później.
Zostaw merytoryczną opinię o Spółdzielnia Mieszkaniowa Centrum
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.