Cześć, była oferta na recepcjonistkę z pensją od 4000 do 4500 zł brutto miesięcznie. Wymagali znajomości polskiego i ukraińskiego oraz chęci do nauki. Dali system pracy 2/2 od 9 do 19, a w plusie były zniżki na usługi firmy i wsparcie w szkoleniu.
Jakie były realne zarobki na rękę? Czy grafik naprawdę był do dogadania i czy szefostwo pomagało nowym osobom?