Pan (usunięte przez administratora) jest „szkoleniowcem” , który w trybie pilnym powinien mieć zakaz pracy z psami. Nie posiada odpowiedniego wykształcenia w tym kierunku. Zna jedną metodę i jedno narzędzie , która stosuje na wszystkie problemy. (usunięte przez administratora)Jego treningi będą zbierać żniwa w przyszłości a Ci zadowoleni teraz opiekunowie nawet nie połączą stanu psychiczny czy zdrowotny swojego psa z jego treningiem. Stres wykańcza po cichu. On nie umie czytać sygnałów wysyłanych przez psy. To , że ktoś wyszkolił swoje psy ( chociaż tych też szkoda ) nie czyni z tej osoby specialisty. Łapie klientów na to , że naprawia psy w 2 godziny. Pies to żywa istota , która posiada emocje i zasługuje na indywidualne podejście. Gdyby jego metody były takie świetne , myślę , że wszyscy trenerzy by je stosowali a jakoś prawdziwy fachowcy i nawet tacy którzy używają narzędzi awaryjnych prowadzą treningi z psami w inny sposób. Ludzie trenujący psy do służby , igp, obidience itp stawiają na pozytywne wzmocnienie.( wychodzą na zawody bez żarcia w kieszeniach i pies wykonuje komendy z merdającym ogonem ) Nie bez powodu .. bo, są badania potwierdzające , że nagradzanie psa jest lepszym sposobem na naukę pod względem motywacji , chęci powtarzania danej czynności jak również dobrostanu psa.
Jeśli używałeś jak to nazywa pan (usunięte przez administratora) smaczków „ i pies dalej się nie słucha to nie wina smaczków tylko ty gdzieś popełniasz błąd w nauce tego psa jak, samego nagradzania czy motywacji . Chyba , że twój pies jest lękowy i nie pobiera pokarmu ze stresu , ale pokarmem i ćwiczeniami również możesz budować pewność siebie psa w otoczeniu bez stresowych bodźców.
Jeśli wziąłeś psa nie mając wiedzy to wybacz jest to Twój problem , że będziesz musiał komuś zapłacić , żeby pomógł Ci dogadać się z psem. Nie ma obowiązku posiadania psa. A wybierająca opcję na skróty , bo ktoś naprawia psa w 2 godziny jest nie wporzadku dla psa. To nie jego wina , że Ty go wybrałeś więc nie skazuj go (usunięte przez administratora) Chciałeś psa to się zabierz za robotę i naukę.
Dodatkowo Pan (usunięte przez administratora) usuwa komentarze mimo tego, ze nie są obraźliwe , ale wystarczy ,że ktoś napisze dokładnie jak można było to zrobić inaczej bez stresowania tego zwierzęcia. Nazywa innych (usunięte przez administratora) ciągającymi kasę ( tak są ludzie po kursie online , którzy udają , że coś wiedzą .każdego trenera można sprawdzić jakie ma papiery) (usunięte przez administratora) Tak jak wyżej wspomniałam , nie połączy się jego metod ze stanem psa. Jest miły na treningu z tobą , no oczywiście , bo płacisz mu pieniądze więc trzeba zrobić dobre wrażenie i pocukierkowac kolczatkę .Jestem ciekawa co wcisnął np ludzia(usunięte przez administratora) I tam pan (usunięte przez administratora) mówi, że pies po kilku takich razach się oswoi …(usunięte przez administratora) Ten pies się podda psychicznie i wtedy będzie wyglądał na spokojnego a wszystko będzie przeżywał w sobie. Trening u niego na filmie to ta samo zejście z Górki a po bokach psy za płotem więc jeśli pies sobie nie radzi to idealne miejsce , żeby wywalić emocje psa i pokazać widzą jak źle się ten pies zachowuje. Czysty marketing a potem już spokojniejsza okolica i pies idący przy nodze . A czy ktoś zwrócił uwagę , że psy idą przy nodze , idą dalej szybko przebierają nogami lub są bardzo sztywne. Piękny obraz zamaskowania emocji psa. Na który zwykły człowiek nie zwróci uwagi . (usunięte przez administratora) do tego zacznij wydawać jakieś hasło np wolniej i tak pies warunkuje sobie , że wolniej oznacza korekta ,więc muszę się poprawić do danej odległości. Kiedy pies idzie w wyznaczonym miejscu nie ma korekty i czuję ulgę a ulga tak naprawdę w nagrodach ma największą wartość. Przepinanie na obrożę to kolejny trik. Pies dalej ma na szyji (usunięte przez administratora) więc nawet jak nie jest połączoną smyczą to wie , że ją ma i nie wyjdzie do przodu , bo obawia się dyskomfortu/bolu , który go czeka. No i jeszcze hasło pana (usunięte przez administratora) u góry boli. Kolejne kłamstwo lub brak wiedzy. (usunięte przez administratora) dobrze dopasowana u góry szyji ma rozłożony nacisk. Pies ją czuję , ale do momentu korekty nie jest tak irytuacja jak ta wisząca jak korale , która przy każdym ruchu sie ociera o szyję. (usunięte przez administratora) Myślę , że po kilku minutach zacznie Cię to drażnić. Moja wypowiedź na temat jego metod nie jest instrukcja , żebyś robił to sam z psem ma na celu wyjaśnienie Ci merytorycznie co (usunięte przez administratora) robi z psami. Nie masz kwalifikacji idź do porządnego trenera i się zabierz za robotę a dogWizzar omijaj szerokim łukiem . Moje komentarze napisane tak jak ta opinia (usunięte przez administratora) usuwa. Po przeczytaniu tego będziesz wiedział już dlaczego .