Tak w skrócie, firma zarejestrowana w Niemczech, sterowana z Chorzowa.
Obecnie stawka 115e za dzień (maj 2025). Praca z automotiv, woziło się Merecdesa, BMW, a obecnie głownie VW. Dużo stania na fabrykach, sporo skakania po naczepie, niewiele kilometrów.
Auta różne, są stare Scanie, śmierdzące i brudne na niemieckich numerach. Są 3 Scanie LNG i kilka sztuk prawie nowych Diesli na polskich blachach.
Serwis dla aut na kontraktach bez problemów, dla starych aut jest problem i trzeba się prosić, drutowanie na każdym kroku, próby zrzucenia winy za usterki na kierowcę. Naczepy własne firmy w kiepskim stanie, plandeki poszarpane, oświetlenie miesiącami niesprawne. Naczepy klienta wiadomo jak trafisz (rudolph, duvenbeck etc.), na to pracodawca wpływu nie ma.
O ogumienie musisz się długo prosić, czasami dopiero jak nie przejdzie przeglądu bo druty wystają to wymienią.
W nowym roku jest nowy spedytor, bezproblemowy i kumaty człowiek, nie powiem złego słowa, szczególnie po tym co było wcześniej z Agnieszką.
Baza teoretycznie w Mettmann, ale to w gruncie rzeczy wynajmowany placyk gdzie zmieści się klika koni, jest blaszany garaż ze stolikiem i mikrofalówką, stoi też toitoi. Jeśli przyjechałeś z naczepą to szukasz miejsca w okolicy na strefie przemysłowej. Inwestycje firma czyni wyłącznie w wygody kliku osób siedzących na miejscu w biurze. Czy tak trudno byłoby kupić kontener socjalny z prysznicem, zrobić cokolwiek dla kierowców?
Największy minus to dziadostwo miłościwie nam rządzących z Chorzowa i ich sposób komunikacji. Dam taki przykład, chłopaki w niedzielę wyjechały do pracy i dostają wiadomość w poniedziałek, że stawka w dół, jak się nie podoba to wypad, tylko pamiętajcie o okresie wypowiedzenia.
Firma nie płaci za płatne parkingi, a praca jest taka, że często kończysz po 20 godzinie. Szefostwo obecnie zażyczyło sobie aby wszyscy kierowcy zrobili ADR na własny koszt. Firma nie zapewnia butów/ubrania roboczego, za wszystko płacisz sam. Firma nie zwraca za przedłużenie Twoich uprawnień, co u innych jest standardem. Nie ma premii czy bonusów. Firma prowadzi na tyle kreatywną księgowość, że nie odprowadza za Ciebie przez cały rok nawet jednego euro podatku (system 2/2), więc płacisz księgowej za rozliczenie i jeszcze niedopłatę do urzędu skarbowego. Pieniądze za urlop, nie doliczysz się, było w 2023 w okolicy 80e za dzień, dzisiaj 40 kilka się należy, weź to zrozum.
Generalnie są jakieś plusy (wypłata zwykle na czas) ale są i minusy. Póki "prezes" z Chorzowa się nie odzywa to każdy stara się robić swoje, jak się odezwie to ręce opadają. Rotacja jest duża, sporo ludzi robi dwa kółka i ucieka.