Może ktoś napisze, jak kiedyś pracowało się jako przedstawiciel handlowy w tej firmie? Czy naprawdę było tak niekorporacyjnie i jak wyglądały realne szanse na rozwój?
W ogłoszeniu wymagali prawa jazdy, książeczki sanepidu i umiejętności budowania relacji z klientem. Nie podali widełek wynagrodzenia. Oferowali stabilne zatrudnienie, auto służbowe i szkolenia.