Firma szukała kierownika lub kierowniczki działu handlowego. Praca była na umowie o pracę, w trybie hybrydowym i z własnym zespołem ok. 10 osób. W ofercie obiecano premie świąteczne, wyjazdy integracyjne i służbowe auto do użytku prywatnego.
Jak naprawdę wyglądała tu praca z zespołem i czy można było liczyć na wsparcie od zarządu? Jak było z premiami i elastycznością w hybrydowym trybie?