W moim przypadku pojawiły się trudności z rozliczeniem wykonywanych przeze mnie godzin, mimo że wykonywałem zadania zgodnie z umową zlecenie. Zwróciłem się do firmy z pisemnym wezwaniem do zapłaty, jednak nie otrzymałem informacji o terminie uregulowania należności. Dodatkowo zwróciło moją uwagę to, że okres określany jako ‘szkolenie’ nie był w żaden sposób opisany w umowie ani wskazany jako nieodpłatny. Po pierwszym dniu zapoznawczym normalnie wykonywałem już obowiązki wynikające ze zlecenia, dlatego zakładałem, że czas ten będzie rozliczony zgodnie ze stawką minimalną. Takie niejasności i brak precyzyjnych informacji w komunikacji są dla zleceniobiorcy bardzo problematyczne i wywołują poczucie niepewności. Liczę, że w przyszłości kwestie związane z rozliczeniami i zakresem szkolenia będą przedstawiane bardziej jasno i terminowo.