Hej,
ktoś był kiedyś telemarketerem na pełnym etacie z opcją pracy zdalnej? Jak oceniacie podejście firmy do okresu próbnego na zlecenie i czy była faktycznie szansa na umowę o pracę po miesiącu?
Wymagali znajomości angielskiego minimum B2. Były szkolenia z Jira lub Trello. Możliwość awansu na kierownika działu. Trzeba było mieć doświadczenie z VOIP.