Może ktoś napisać, jak to wyglądało na stanowisku pizzermana? Czy naprawdę cisnęli na tempo i wymagali dużego zaangażowania, jak w ogłoszeniu?
W ofercie dawali stawkę 37–42 zł brutto za godzinę, wymagali doświadczenia i znajomości pieca do pizzy. Preferowali osoby, które nie chcą tylko przeczekać.