Nie polecam współpracy z tą firmą.
Piszę tę opinię jako były najemca gastronomiczny Forum Fun & Food w Hotelu Forum w Krakowie, więc moja ocena wynika z bezpośredniego doświadczenia ze współpracy i funkcjonowania tego miejsca.
W mojej ocenie model działania tego obiektu jest nastawiony przede wszystkim na pobieranie czynszów od najemców gastronomicznych, przy niewystarczającym wsparciu ich działalności. Przez cały okres naszej współpracy brakowało nam przede wszystkim skutecznej promocji, marketingu oraz realnych działań mających zwiększać ruch klientów i sprzedaż punktów gastronomicznych.
Wielokrotnie zgłaszaliśmy własne propozycje zmian i pomysły na rozwój miejsca. Zamiast konstruktywnej rozmowy często spotykaliśmy się z podejściem w stylu: „nie będziecie nam mówić, co mamy robić”. Trudno w takich warunkach mówić o partnerskiej współpracy z najemcami, którzy przecież inwestują w swoje lokale własne pieniądze.
Duży nacisk kładziony jest natomiast na wydarzenia takie jak joga, pilates czy różnego rodzaju aktywności sportowe. Same w sobie mogą być ciekawym uzupełnieniem oferty, jednak z naszej perspektywy nie przekładały się w zauważalny sposób na obroty gastronomii czy baru. Tymczasem właśnie zwiększenie ruchu klientów i sprzedaży powinno być jednym z podstawowych celów zarządzania takim miejscem.
Równie krytycznie oceniam zarządzanie obiektem. Z mojego doświadczenia wynika, że manager był zbyt słabo zaangażowany w codzienne funkcjonowanie lokalu i problemy najemców. Brakowało osoby, która rzeczywiście zna sytuację punktów gastronomicznych, rozmawia z przedsiębiorcami i aktywnie szuka rozwiązań.
Kolejnym problemem jest sytuacja z parkingiem. Dla gastronomii w takim miejscu możliwość zapewnienia klientom wygodnego dostępu i parkingu ma ogromne znaczenie. W praktyce możliwości w tym zakresie były mocno ograniczone, co według przekazywanych nam informacji miało wynikać również z konfliktów dotyczących funkcjonowania obiektu.
Trudno również zrozumieć, dlaczego przy tak kosztownym przedsięwzięciu nie zabezpieczono odpowiednio kwestii konkurencji. W bezpośrednim sąsiedztwie funkcjonuje obecnie Horyzonty, które – w mojej osobistej ocenie jako przedsiębiorcy gastronomicznego – jest znacznie lepiej zarządzanym i promowanym miejscem.
Najbardziej rozczarowujące jest jednak to, że zamiast obserwować rozwój miejsca i wzrost obrotów, z naszej perspektywy sytuacja z czasem się pogarszała. Dlatego ostatecznie zdecydowaliśmy się zakończyć działalność w Forum i postawić na własny rozwój.
Przestrzegam potencjalnych przyszłych najemców: przed podpisaniem umowy bardzo dokładnie przeanalizujcie warunki współpracy, rzeczywisty ruch klientów, działania marketingowe organizatora, kwestie parkingu, konkurencji oraz to, jakie konkretne wsparcie otrzymujecie w zamian za ponoszone koszty.
My zainwestowaliśmy w to miejsce własne pieniądze i czas. Z perspektywy naszej firmy była to inwestycja, której dziś żałujemy.
Część kwestii związanych z zakończeniem naszej współpracy i poniesionymi przez nas stratami zamierzamy wyjaśniać na drodze prawnej.
To moja opinia jako byłego najemcy, oparta na własnych doświadczeniach ze współpracy z Forum Fun & Food.