Hej, ktoś może napisać jak wspominacie pracę jako Kucharz z wynagrodzeniem od 32 do 60 zł brutto za godzinę? Liczyła się dyspozycyjność, a praca w zgranym zespole wyglądała na spory plus. Rozwój kulinarny był możliwy, a dodatkowe benefity kusiły? Jak ocenialiście wymagania i atmosferę na kuchni?
Szukają dostawcy jedzenia. Oferują umowę o pracę i wynagrodzenie od 4600 do 6500 zł brutto miesięcznie. Dają elastyczne warunki i zniżki na produkty.
Jak wygląda realnie kwestia tych elastycznych warunków i wypłat? Zdarzają się jakieś premie lub dodatkowe benefity podczas sezonu?