Do pana pseudo lekarza zglosil sie mąz....dzien wvzesniej mial.objawy przegrzania organizmu...wysokie cisnienie, bol i kłucie w klatce piersiowej, dusznosci, zawrory glowy, nudności, uczucie chłodu,oslabienie takie,ze nie mial sily wstac z lozka. Maz nie chcial.karetki bo stwierdzil ze sa bardziej potrzebujacy... poniewaz nie dostal siw do lekarza w przychodni pojechal na opieke nocna z nadzieja na chociaz zlecenie jakiegos ekg.... ale pan pseudo doktor stwierdzil,ze jak.maz pracuje to niech sie nie dziwi ze jest zmeczony 🫣 zapytal ile pije wody...po odpowiedzi ze bardzo duzo bo.i 3l dziennie...stwierdzil ,ze jest odwodniony , nie ma podstaw do l4, badan i przepisal saszetki na biegunke i.wymioty 🤣 PARANOJA omijac z daleka pana pozal.sie boze lekarza, ktory przysiega pomagac ludziom, a prawda jest taka ze tylkl trzepie kase, na meza poswiecil 4minuty.....im.wiecej pacjentow przeciez tym lepiej ?