Firma szukała konstruktora – inżyniera mechanika na umowę o pracę lub B2B. W ofercie była praca z 3D, kontakt z klientem i zagraniczny charakter z użyciem języka angielskiego lub niemieckiego. Dodatkowo proponowano pracę w młodym zespole, opiekuna przez pierwsze miesiące i brak monotonii.
Jak się pracowało na tym stanowisku? Wspierali naprawdę na początku i można było liczyć na rozwój? Jak firma podchodziła do benefitów i czy zespół faktycznie dzielił się wiedzą?