Może ktoś opisać, jak wyglądała praca jako dyrektor domu seniora? Ciekawi, czy faktycznie wymagali aż tak dużego doświadczenia i czy łatwo było pogodzić wszystkie obowiązki z zarządzaniem dużym zespołem.
W ogłoszeniu oczekiwali wykształcenia wyższego, doświadczenia w zarządzaniu placówkami opiekuńczymi i świetnych umiejętności menedżerskich. Wynagrodzenia nie podali, ale oferowali auto służbowe do użytku prywatnego i szkolenia.