Dzień dobry, była oferta na kierownika robót budowlanych - inżyniera budowy. Wymagali wyższego wykształcenia technicznego i minimum 2-3 lat doświadczenia. Firma zapewniała możliwość rozwoju zawodowego oraz atrakcyjne wynagrodzenie zależne od doświadczenia. Na liście obowiązków pojawiła się koordynacja podwykonawców.
Jak wyglądała codzienna praca na tym stanowisku? Czy rzeczywiście były szanse na rozwój i dobre zarobki? Jak traktowano kierowników przez zarząd i czy były premie?