Sprawa zgłoszona na Policję !!!!!
Niestety, myślałem że coś z tego będzie, usunąłem poprzednią opinię i chciałem dać firmie szansę, ale jest porażka.
Umowa podpisana w czerwcu, termin na na sierpień, wpłacona zaliczka. Do tego momentu wszystko było oczywiście ok, po wpłacie zaczęły się problemy. Zacznijmy od wiecznie przesuwanego terminu. Mamy listopad, do wykonania nie doszło. Termin przekładany ogromną ilość razy.
To jeszcze nic. Jest straszny problem z odzyskaniem pieniędzy. Niezliczona ilość telefonów i smsów, dopiero po wystawieniu pierwszej negatywnej opinii pan Filip raczył się odezwać. Cały czas skruszona postawa, obietnice, wymówki i tłumaczenie się, zwalanie winy na jakiegoś innego klienta, który ponoć nie zapłacił za wykonanie usługi (bo może zastosowano do niego podobne podejście, to już mu się nie dziwię). Tak więc kasy na zwrot nie ma, bo tamten klient nie zapłacił i firma nie ma z czego. Do wykonania usługi także nie dochodzi, bo -uwaga- tamten klient nie zapłacił. I firma nie ma jak zapłacić w hurtowni za towar. To na co poszła moja zaliczka w takim razie? Bo wychodzi na to, że nie na towar do mojego zamówienia. Po dłuższych negocjacjach zgodziłem się usunąć komentarz. Pan Filip miał oddać zaliczkę i zaproponować "ostateczny" termin wykonania usługi, znów obiecując złote góry. Oddał nawet zaliczkę. Noo... tyle że nie do końca. Znowu wymówki, brak pieniędzy, tłumaczenie się czekaniem na zwroty ze skarbówki. W końcu w październiku dostałem zwrot niecałej połowy zaliczki, druga część miała być tydzień później. A potem tydzień później bo coś tam. A potem jeszcze tydzień później bo znowu coś... Nadal nie odzyskałem reszty pieniędzy, o "ostatecznym ostatecznym" terminie nawet już nie wspominam i nawet nie marzę że w ogóle do niego dojdzie. Już nawet nie chcę i niedobrze mi od tego tematu.
Zostaje wszcząć oficjalne postępowanie.
Przestrzegam przed tą firmą, pieczątka "Rzetelna firma" na umowie o niczym nie świadczy, można sobie taką samemu wydrukować. Patrząc po innych opiniach widzę, że nie jestem sam.