Firma sprawia bardzo złe wrażenie już od pierwszego kontaktu. Największym problemem jest pani, która zachowuje się wyjątkowo agresywnie wobec klientów. Zamiast spokojnie wyjaśnić sytuację lub pomóc, bardzo szybko podnosi ton i zaczyna straszyć różnymi konsekwencjami. Każde pytanie traktuje jak problem, a rozmowa z nią jest nieprzyjemna i pełna napięcia. Zamiast profesjonalizmu pojawia się presja, nerwowa atmosfera i próby zastraszania.
Klient nie czuje się tam wysłuchany ani potraktowany z szacunkiem. Zamiast normalnej obsługi ma się wrażenie, że trzeba uważać na każde słowo, żeby nie wywołać kolejnej nerwowej reakcji. Cała sytuacja pozostawia bardzo negatywne odczucia