Firma szukała asystenta protetyka słuchu z pensją od 4666 do 8500 zł brutto na miesiąc. Można było liczyć na umowę o pracę i możliwość rozwoju zawodowego. Wymagana była chęć nauki, empatia i dobra organizacja pracy.
Jak oceniacie realny poziom zarobków na tym stanowisku? Czy rozwój faktycznie był możliwy i jaka była atmosfera w zespole?