Od ponad dwóch miesięcy firma prowadzi „remont” dachu przy Szkole Podstawowej nr 336 na Ursynowie.
Z perspektywy mieszkańca jestem już naprawdę zmęczony sposobem prowadzenia tych prac. Robotnicy potrafili zaczynać głośne wiercenie już o 6:00–7:00 rano, budząc przy tym mieszkańców całej okolicy. Co ciekawe, po intensywnych pracach trwających zwykle do około 10:00–11:00, przez resztę dnia często niewiele się działo, a najbardziej uciążliwy hałas ustawał.
Najbardziej zastanawiające jest jednak to, że „prace remontowe” trwają nadal - nawet dzisiaj, 30 sierpnia, w niedzielę.
Z dostępnych informacji wynika, że termin realizacji inwestycji został określony na 12 sierpnia 2026 r. Tym bardziej trudno zrozumieć, dlaczego pod koniec sierpnia mieszkańcy nadal muszą znosić uciążliwości związane z remontem.
Sam remont oczywiście jest potrzebny i trzeba go było kiedyś wykonać. Szkoda tylko, że organizacja prac oznacza dla okolicznych mieszkańców tygodnie porannego hałasu, a całość najwyraźniej nie została zakończona w przewidzianym terminie.