Firma szukała osoby na stanowisko kelner/kelnerka na umowę zlecenie, część etatu. Wymagali znajomości angielskiego, aktualnej książeczki sanepidu i dyspozycyjności. Do obowiązków należała obsługa gości i dbanie o porządek.
Jak oceniacie pracę na zleceniu w tej firmie? Były jakieś premie, napiwki, elastyczny grafik? Jak wyglądały relacje z szefostwem?