Witam kolegów. Nie polecam pracy w agencji fuchs personal, wysłali mnie do piekarni w Niemczech, wszystko było ok 30 min przed dotarciem na miejsce zmienili mi adres i okazało się że to 10 km dalej niż miałem planowo byc, to że w okolicy nie było kompletnie nic poza piekarnia to bym jeszcze przeżył, ale to w jakich warunkach było zakwaterowanie to odbierało godność człowieka, zasikany materac całą noc spałem na ziemi, w lodówce jakaś spleśniała zupa i inne rzeczy, w łazience sam grzyb na oknach i ścianach, tak samo jak w pokoju w którym byłem, grzyb totalnie wszędzie w drugiej lodówce pełno robaków które jeszcze żyły. Jednym słowem odbierało to człowiekowi godność. Jak ktoś tez miał tak to proszę o kontakt, będziemy działać !! Pozdrawiam. Oczywiście tłumaczenie się pani koordynator że to nie oni zapewniaja kwatere, ale kase za nią chcieli aż 150e miesięcznie, kompletnie nie poczuwają się żeby oddać chociaż by koszty dojazdu.