niestety spotkala mnie nieprzyjemna sytuacja ze strony jednej z pracownc, mianowiscie umowilam wizyte przez booksy prawie dwa mies wczesniej, jakis tydzien temu potwierdzilam ja telefonicznie.
Dzis, to jest 20 dni przed wizyta Pani napisala do mnie ze odmawia wizyte gdyz wyjezdza za granice na urlop. Nie zostal mi zaproponowany inny termin badz usluga innej pracownicy tego salonu, zauwazyc trzeba ze nie pracuje tam jedna osoba. Wyjazd z pewnoscia byl szybciej zaplanowany, na dlugo przed zarezerwowanym terminem ktory widnial jako wolny termin w dniu w ktorym rezerwowalam.
Pani planujac wyjazd powinna w terminach wyjazdu stawic na platformie booking te dni jako zajete, albo zasugerowac mi inny termin. Przykro mi ze spotyka mnie taka postawa doroslych osob.
pragne zauwazyc ze zgodnie z kodeksem cywilnym art 267 ujawnianie osobom trzecim korespondencji miedzy klientem a pracownikiem bez zgody klienta w jakimkolwiek celu jest nielegalne i moze skutkowac droga sadowa