Jeżeli chcesz popracować za darmo w czynie społecznym – ta firma jest idealnym miejscem. Jeśli natomiast oczekujesz normalnych pieniędzy za ciężką pracę – lepiej dobrze się zastanów, zanim podejmiesz współpracę.
Moje doświadczenie z tą firmą jest bardzo negatywne. Przede wszystkim bardzo ciężko jest wynegocjować z nimi normalną, adekwatną stawkę za wykonaną pracę. A później zaczynają się kolejne problemy – z kontaktem, uzyskaniem konkretnych informacji, a nawet z terminowym otrzymaniem pieniędzy.
Dla przykładu: za poważne prace rozbiórkowe i wycinkę rur w kanałach w szkole zaproponowano 6 000 zł za całość. Prace trwały około 3 tygodni do miesiąca, wykonywało je kilka osób, a w grę wchodziła ciężka praca, czas, sprzęt i całe związane z tym zaangażowanie.
6 tysięcy złotych za taką robotę.
Niech każdy sam sobie odpowie na pytanie, czy przy obecnych kosztach życia i cenach usług w Polsce jest to normalne wynagrodzenie za tego typu pracę.
Do tego dochodzi fatalna komunikacja. Dodzwonić się jest ciężko, uzyskać konkretną informację – jeszcze ciężej, a z pieniędzmi również potrafią pojawić się problemy. Człowiek musi się upominać i dopytywać o rzeczy, które przy normalnej współpracy powinny być oczywiste.
Mam po tej współpracy jedno wrażenie: firma chce mieć wykonaną robotę jak najtaniej, a wykonawca ma się cieszyć, że w ogóle dostał zlecenie.
Ja niestety dałem się zrobić w konia. Ale człowiek uczy się na błędach – dla mnie to pierwsza i ostatnia taka lekcja.
Jeżeli ktoś rozważa współpracę z tą firmą, radzę bardzo dokładnie ustalić stawkę, zakres prac, terminy i przede wszystkim zasady wypłaty pieniędzy, zanim zaczniecie pracę.
Ja osobiście po tym doświadczeniu zdecydowanie NIE POLECAM.