Ala28.12.2014 20:53
Inne
Zamawiałam w sierpniu b.r. w firmie La Bema kuchnie, sypialnie i szafę w przedpokoju. Bardzo miło wspominamy z narzeczonym i tatą rozmowę z paniami właścicielką i projektantką. Każda nasza sugestia była brana pod uwagę. Kontakt mejlowy był na dobrym poziomie, gorzej z telefonicznym, bo czasami co dzwoniłam, to odbierał ktoś z glazury, a czasem nikt. Specjalistką nie jestem, ale meble wyglądają ładnie, są funkcjonalne i nic się z nimi nie dzieje. Co więcej, sypialnia zachwyca praktycznie każdego, kto nas odwiedza. Podobnie jest z kuchnią. Jedynie do czego mogę się doczepić, to termin montowania kuchni - panom zajęło to aż 5 dni. Umawiałam się na godzinę 9, a przychodzili na 11 (raz nawet na 13). Po każdym telefonie dostawałam wiadomość, że "już jadą"... Dla osoby pracującej jest to wkurzające, bo musiałam angażować pół rodziny do siedzenia w mieszkaniu. Dodatkowo za każdym razem narzekali na krzywość ścian w mieszkaniu (no co ja poradzę na to jak budowali w latach 70.; zresztą brali wymiary to powinni wiedzieć, co ich czeka). W trakcie montażu okazało się, że kilka rzeczy musi być zmienione (np. uchwyty kuchenne, które mogłyby się ze sobą zderzać, czy drzwi od szafy w sypialni nachodzące na parapet). Panowie w mig się zorientowali i zaczęli działać. Ich rozwiązania są jak najbardziej na plus (np. tip-ony kuchenne, które sprawdzają się bardzo fajnie).
Jeśli chodzi o postać Pana szefa - spotkałam faceta 2 razy. Na nikogo się nie wydzierał, w sumie to dzięki jego propozycji mamy fajny design sypialni.
Moja babcia kilka lat temu (7 lub 8) zamawiała z tej firmy meble kuchenne. Tylko raz musiała reklamować listwę. Panowie przyjechali, wymienili i do dzisiaj nic się nie dzieje. Meble wyglądają dalej ładnie, nic nie odpryskuje a babcia zadowolona.
Dodam, że zarówno ja jak i moja babcia mieszkamy w blokach, a proszę mi wierzyć, że zrobienie fajnej kuchni w takich kicimentach o dziwnych kształtach i krzywych ścianach aż takie proste nie jest.
Moja ocena: silna czwórka (z małym plusikiem dla Panów montażystów, którzy byli bardzo mili i fajnie rozwiązali kilka problemów konstrukcyjnych).
Co firma powinna zmienić:
1) czas montowania mebli - nie czarować, że w 2 dni zrobią 2 pomieszczenia z szafą, tylko szczerze powiedzieć co i jak. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.
2) być uważnym podczas wykonywania pomiarów - a nie narzekać mi potem na krzywe ściany i tłumaczyć się, że dlatego tyle trwa montaż.
3) kontakt telefoniczny - żyjemy w XXI wieku, można mieć dwie linie telefoniczne w jednym budynku, albo coś w tym stylu.
Pozdrawiam!