Moje doświadczenia ze współpracy z panem Mikołajem są niestety negatywne. Początkowe ustalenia były przedstawiane bardzo optymistycznie, jednak w praktyce brakowało jasnych zasad i stabilności. Na początku współpraca miała odbywać się wyłącznie „na słowo”, a o jakąkolwiek umowę-zlecenie musiałam się dopominać. Sama umowa, jeśli już powstała, była przygotowana w pośpiechu i dopiero po moich prośbach o kontakt z księgową. Z mojego doświadczenia wynika również, że zwracano uwagę na ograniczanie wystawiania paragonów, co było dla mnie niekomfortowe. Dodatkowo warunki w studiu pozostawiały wiele do życzenia – widoczna wilgoć, zapach stęchlizny i częsty nieporządek.