Dzień dobry, była rekrutacja na stanowisko serwisanta. Wymagali minimum zawodowego wykształcenia i prawa jazdy kat. B. Oczekiwano zaangażowania w naukę i podstawowej znajomości mechaniki. Plusem była możliwość pełnego przyuczenia. Dodatkowo oferowano wolne weekendy.
Może ktoś już pracował na tym stanowisku – jak wyglądają zarobki i atmosferę w zespole? Czy naprawdę można liczyć na szkolenia od zera i rozwój umiejętności? Jak z zadaniami w terenie i godzinami pracy?