Firma szukała osoby na stanowisko specjalista ds. pozyskiwania kluczowych klientów na umowę o dzieło. Oferowali 15% prowizji od sprzedaży i pełną elastyczność pracy. Do głównych wymagań należało własne kontakty w branży sztuki lub kultury oraz doświadczenie w B2B.
Jak wyglądała tu realnie wysokość zarobków na prowizji? Czy faktycznie istniała możliwość przejścia na etat? Warto próbować, jeśli nie ma się szerokiej sieci kontaktów?