To jest straszne, co dzieje się w tej firmie. Byłam w wielu zakładach pracy w których również nie było kolorowo, ale pierwszy raz spotykam się z takim czymś. Ja na prawdę rozumiem, że dyscyplina w pracy jest ważna, ale nie dyscyplina która jest oparta na strachu pracowników. To jest terror i nie ma nic wspólnego z tą dobrą dyscypliną. Pan Piotr krąży po hali jak orzeł i tylko szuka, żeby cię za coś schrzanić, nie potrafi normalnie rozmawiać z ludźmi, wiecznie unosi głos. W tej firmie nie można chorować, nie można mieć własnego życia. Nadgodziny i soboty są obowiązkowe, jeśli nie będziesz na nie chodził to będą na ciebie krzywo patrzeć i będzie to dla nich dobre uzasadnienie żeby się ciebie pozbyć z pracy. Odkąd jest Pan Piotr, to ludzie przychodzą chorzy do pracy bo się go po prostu boją, boją się że stracą pracę. Ten człowiek ma jakąś obsesje na punkcie kontroli nad ludźmi i nie ma w sobie za grosz człowieczeństwa. Dla niego żadne wyjaśnienie nie będzie miało znaczenia. Jesteś tylko robolem, który ma stać i robić, nie ważne co się dzieje.
Jeżeli chodzi o pracowników to znajdą się osoby, które są na prawdę w porządku, którzy są świadomi co się tu dzieje i trzymają się w tym razem, ale jest też trochę takich którzy lubią polizać co nieco i biegają na górę żeby cię z czymś podpier….
Jeżeli to czytacie i zastanawiacie się czy warto się tu zatrudnić to odpowiedź brzmi nie.
Szefostwo myśli, że robi dobrą robotę a prawda jest taka że bardziej nieumiejętnie prowadzić firmy się już chyba nie da.
Sporo się już rozpisałam, ale żeby napisać wszystko to bym musiała napisać 10 razy więcej.
Bardzo mnie dziwi, że (dorośli) ludzie tu piszą, że jak coś ci się nie podoba to się zwolnij a jak wiadomo nie zawsze to jest takie proste, szczególnie kiedy masz dom i rodzinę na utrzymaniu, co nie którzy na pewno mają też kredyty. Znalezienie nowej pracy wcale nie jest takie proste. Czasami musisz poświęcić trochę czasu na jej znalezienie a są osoby które nie mogą pozwolić sobie na czekanie.
Gdybym mogła to od razu bym to zrobiła : )