Najgorsze z czym spotkałam się w życiu, zepsute pół roku po zabiegu powiększenia ust. Niedopuszczalne podejście do klienta, całkowity brak efektów po zabiegu modelowania ust, a co najgorsze w ciągu tych miesięcy pojawia się stan zapalny ust, na który pomagają tylko leki. Brak obiecanego wsparcia po zabiegu oraz pomocy w usunięciu materiału przy nieudanym efekcie końcowym. Alona Smyrna ignoruje wszystkie wiadomości do niej, zostałam zablokowana na stronach społecznościowych, nie odbiera telefonów. Polecam omijać szerokim łukiem.