Firma szukała elektryka na kontrakt B2B z wynagrodzeniem od 6000 do 10000 zł netto miesięcznie. Współpraca miała trwać minimum 3 miesiące, a wymagane było doświadczenie i samodzielność. Oferowali mały zespół i realny wpływ na organizację pracy.
Jak ocenialiście atmosferę w zespole i czy wynagrodzenie było zawsze na czas? Były szanse na dłuższą współpracę i czy naprawdę można było mieć wpływ na organizację pracy na budowie?