Pracownik tej że firmy która założył na syna nie ma najmniejszego pojęcia o instalacjach CO. Zastanawiał bym się czy powierzyć mu instalacje kanalizacji np. Pionu bo nie jest w stanie ogarnąć spadków. Ws,ystko robi byle jak. Jeśli chodzi o instalacje CO to jego pojęcie sięga przedszkola. Nie ma pojęcia jak podlaczyc np. Zawor trzydrogowy cz zawor schladzajacy. Nie potrafi racjonalnie czytać instrukcji. Ogólnie zrobi montaż, bierze pieniądze i znika. Odpowiedzialności żadnej. Aż w szoku jestem że jeszcze jako firma funkcjonije