Domek z zewnątrz super,jednak w środku czuć odór grzyba,stęchlizny i brudu. Dzieci po jednym wejściu wylądowały u lekarza bo zaczęły się dusić. Zaczęliśmy z mężem rozbierać domek bo sufity odpadały,podłoga się odklejała,na ścianach były zacieki i się okazało że dach nieszczeln- wręcz dziurawy,spróchniałe deski,gniazdo os,robactwo. Tragedia,tak naprawdę nadaje się tylko blacha i to ta która nie ma dziur.Sprzedawca zapewniał że jest szczelny,że nic nie przeciwka. Oszustwo najwyższych lotów tym bardziej,że nie da się ogarnąć domku wcześniej. Nawet nie pofatygował się z kierowcą żeby go sprzedać,wszystko załatwiane przez osoby trzecie a dopiskiem na umowie że znamy stan przyczepy...omijajcie takich sprzedawców. Mam dużo zdjęć z tego jak cudownie nas urządzona.