Bardi31.10.2024 17:30
Kandydat
Byłem w tej radosnej firmie w celu "rozmowy rekrutacyjnej" na stanowisko zwykłego, szeregowego Operatora produkcji. Już od początku złe wrażenie - nie mają nawet swojego miejsca do parkowania dla interesantów, musisz, najpierw wyczekać, aż zwolni się gdzieś miejsce publiczne i, albo parkować odpłatnie, "na słupku", albo masz tylko darmowe 30 minut na załatwienie sprawy. A nie wiesz, ile czasu ci zajmą tą rozmową. Tym bardziej, że pojawia się na niej dwóch ludzi z ich firmy. Prawdopodobnie, jest wąska specjalizacja - jeden czyta, drugi pisze. Tak, że jest interview komisyjne, z serii "dwóch na jednego". Okazuje się, już ze wstępnej informacji, że to jest tylko pierwsza tura tego radosnego meetingu. Na drugą, w przypadku pozytywnej wstępnej kwalifikacji, dokonanej przez to Duo, trzeba będzie przybyć raz jeszcze, i to będzie spotkanie z dyrektorem. O ewentualnym trzecim etapie, na razie nie wspomniano.
Akurat, od pewnego czasu nie mieszkam już w Gdyni i mam odległość 40 km w jednym kierunku do pokonania, tylko dlatego, że wymyślili sobie 2 etapy, i być może po to, żeby tylko, ponownie przybyć, bo wybiorą kogoś innego. Jeszcze rozumiem potrzebę tych dwóch etapów, gdybym aplikował na stanowisko, co najmniej manager'skie, ale nie na zwykłego "fizola". Dlatego efekt tej groteski był taki, że zaraz po nabyciu tej informacji o dwóch etapach, podziękowałem temu Duo i opuściłem pomieszczenie!
Reasumując: na bazie tego doświadczenia oraz mojej obserwacji, szczerze odradzam aplikowanie o pracę do tej radosnej firmy.
W mojej opinii, powstałej jako konkluzja powyższego jest to firma nijaka, nie posiadająca nawet swojej polskiej Strony internetowej, zlokalizowana na terenie byłej Stoczni Gdynia, prawdopodobnie w najętym obiekcie biurowo-produkcyjnym, należącym kiedyś do niej. Perspektywa kariery zawodowej - żadna!