Cześć,
miał ktoś doświadczenie jako agent nieruchomości na B2B i pamięta, ile tu było można wyciągnąć miesięcznie? Warto było się angażować? Szukali osób z własnym autem i doświadczeniem – czy to bardzo wpływało na prowizje?
Oferowali wsparcie w rozwoju, liczyła się łatwość w nawiązywaniu relacji. Trzeba było mieć doświadczenie w obsłudze klientów i w branży nieruchomości. Były elastyczne godziny pracy i współpraca w zgranym zespole.