Ktoś może opowiedzieć, jak się pracowało jako cukiernik w tej pracowni, ile było faktycznie roboty przy dekoracji tortów i czy doceniali kreatywność?
W ogłoszeniu oczekiwali doświadczenia w cukiernictwie, książeczki sanepidowskiej i sumienności. Płacili od 5000 do 6000 brutto za miesiąc. Nie było żadnych benefitów.