Firma szukała pracownika biurowego – aplikanta notarialnego na pół etatu. Wymagany był egzamin wstępny na aplikację notarialną i bardzo dobra znajomość prawa cywilnego. Obiecywali rozwój, wsparcie mentorów oraz zgraną atmosferę.
Jak ocenialiście realne wsparcie od notariuszy i możliwości rozwoju? Czy rzeczywiście dało się nauczyć czegoś praktycznego i zdobyć doświadczenie?