Jako już były pracownik postaram się zostawić obiektywną opinię. Firma bardzo ciekawa z wizjonerskimi założycielami którzy cały czas stawiają na rozwój i inwestycje w najróżniejsze projekty.Biuro centrali w Londynie bardzo ładne w bardzo dobrej lokalizacji. Pensja na czas z roczną premią. Co do polskiego oddziału to dużo rzeczy raczkuje, brak procesów w wielu dziedzinach więc dobrze żeby się znać na swojej pracy bo z uzyskaniem pomocy od kogoś bywa bardzo ciężko, centrala w UK jest decyzyjna i traktuję częściej polski oddział jak kolonię niż współpracowników tak więc czas oczekiwanie na decyzję/odpowiedź jest dość wydłużony a pracy jest w opór. Dużo stanowisk i działów jest tworzonych od zera co może nie odpowiadać każdemu przez brak procesów i braku jakiejkolwiek wiedzy w centrali w UK o zasadach i przepisach panujących w Polsce. Jeśli chodzi o moje stanowisko to nie miałem czegoś takiego jak onboarding i z tego co widziałem to nie tylko ja więc trzeba się było adaptować przez obserwację, w moim przypadku miesięczne one to one z managerem z kilkunastu zaplanowanych odbyły się chyba w sumie 3 lub 4 tak więc przełożony w UK raczej się nie interesuje no chyba że popełnisz błąd wtedy sobie przypominają 😉 , ale nie jest to takie złe w mojej opinii gdyż ma się dużą swobodę w działaniu. Atmosferę w biurze określił bym jako średnia co było dość przykre, na czas kiedy tam pracowałem było nas 10 osób i już były tarcia i podziały- być może się to zmieniło z przeprowadzką do nowego biura. Godziny pracy raczej długie oczywiście bez płatnych nadgodzin i raczej źle postrzegane jest wychodzenie po zakontraktowanych 8 godzinach. Personalnie uważam że jest to ciekawa firma, można się dużo nauczyć i rozwijać w różnych kierunkach i piszę to mimo tego że mnie potraktowano tam bardzo nie fajnie.