Facet światło. Otworzył mi oczy nie tylko na problem z jakim jestem czyli alkoholizm, ale doprowadził do mojego szczęścia. Rodzina - żona i dzieci dziś są że mną dziś jesteśmy szczęśliwi mimo że nie piję dopiero 7 m-cy . A zaczęło się od żony że do niego trafiła, zaczął pracę z nią i wszystko poszło jak z płatka. Mimo że nie chciał się zgodzić na pracę ze mną bo żona była u niego , gdy skończyła oboje go uprosiliśmy, dziś wiem dlaczego nie chciał ale dziś chodzimy nieraz razem do niego by nas poustawiał by dał nam siłę na lepsze jutro. Dziękujemy panie Mirku