Cześć, kiedyś szukali osoby na stanowisko pracownik/pracowniczka lodziarni. Trzeba było mieć status studenta i aktualne orzeczenie sanitarne. Oferowali elastyczny grafik i pracę w miłej atmosferze. Stawka godzinowa była od 31 do 32 zł brutto.
Jak wyglądały tu zmiany – dało się dogadać z grafikiem? Czy wypłaty były regularne i naprawdę można było liczyć na taką atmosferę?