Może ktoś wie, jak wyglądała praca jako kierownik działu kadr i płac w tej firmie? Interesuje mnie, czy faktycznie wystarczyło mieć te 5 lat doświadczenia, czy wymagali czegoś więcej?
W ofercie oczekiwali doświadczenia w biurze rachunkowym, samodzielnego naliczania list płac i znajomości programów jak Płatnik. Wynagrodzenie miało być dopasowane do doświadczenia. Była praca hybrydowa i elastyczne godziny startu.