Może ktoś podzieli się, jak było na stanowisku kierownika transportu w tej firmie? Ciekawi mnie, czy rzeczywiście dało się mieć realny wpływ na strategię oddziału i czy premiowy system się sprawdzał.
W ogłoszeniu wymagali minimum trzech lat doświadczenia, dobrej znajomości branży TSL i umiejętności budowania zespołu. Pisali o stabilnej umowie o pracę i pakiecie benefitów, ale konkretów o pensji brakowało.