Jedna z najgorszych rozmów, których doświadczyłam, i jedna z najbardziej chaotycznych rekrutacji w jakich uczestniczyłam.
Osoba prowadząca rozmowę (brak wcześniejszej informacji o tym, kto to będzie) nie wyposażyła się w minimalną wiedzę o doświadczeniu kandydata z którym rozmawia. Naprawdę, jest to bardzo rzadkie zjawisko.
Pierwszy raz spotkałam się z rekruterem, który nie jest ani trochę zainteresowany poznaniem kandydata, ale przede wszystkim pierwszy raz spotkałam się z właścicielem firmy, który nawet po zadaniu pytań na jej temat nie chce o niej opowiadać. Co jest wspaniałą puentą dla potencjału działań wybranego kandydata w rekrutacji marketingowej.
Co ciekawsze, równolegle prowadziłam poszukiwania biura księgowego dla mojej własnej marki i rozpatrywałam w tamtym czasie Taxeo - absolutnie już tego nie zrobię. Aktualnie mój partner i kilkoro moich znajomych również szukają tego typu usług. Będę odradzała.
Pan Właściciel niestety nie rozumie, że reprezentuje biznes na każdym froncie, i robi to w najgorszy możliwy sposób. Nie muszę już chyba dodawać, że informacja miała się pojawić po 3 dniach niezależnie od wyniku, i nie było żadnej?
Dzień dobry,
serdecznie dziękuję za podzieleniem się Pani odczuciami po spotkaniu rekrutacyjnym. Wezmę je do serca i postaram się lepiej komunikować cele spotkania rekrutacyjnego oraz jego przebieg.
Pragnę też zwrócić uwagę, że sposób rekrutacji nie musi być zgodny ze standardowym procesem, który spotykała Pani wcześniej na swojej drodze. Samodzielnie dobieram osoby trafiające do naszego Zespołu i wbrew Pani przekonaniu traktuję to jako jedną z ważniejszych funkcji, które pełnię w TAXEO. Robię to samodzielnie pomimo tego, iż TAXEO obsługuje ponad 1500 Klientów, wartość kontraktów przekracza 10 milionów złotych rocznie, a Zespół tworzy ponad 70 specjalistów. Proces rekrutacyjny w żadnym razie nie jest chaotyczny dla mnie. Rozumiem, że mógł być taki dla Pani ponieważ odbiegał od tego z czym spotykała się Pani wcześniej. CV, a więc Pani doświadczenie zaważyło na umówieniu naszego wspólnego spotkania. Jest jednak ono bez większego znaczenia na przebieg rozmowy rekrutacyjnej. Podczas niej staram się w ogóle nie spoglądać na CV, a dowiedzieć się co Pani potrafi, jaką wartość może Pani wnieść do zespołu. Robię to nie dlatego, że nie chce mi się poznać Pani doświadczenia z CV (je zweryfikowałem podczas wyboru CV), a właśnie dlatego, że celem spotkania rekrutacyjnego jest poznanie kandydatki/kandydata - nie tego, co wpisał w CV.
Każde spotkanie prowadzone jest w formie dialogu, nie monologu. Z tego też powodu ZAWSZE podczas każdego spotkania zadaję pytanie: Czy ma Pan/Pani jakieś pytania do mnie? Co dokładnie obrazuje moje intencje dotyczące równowagi stron podczas rozmowy oraz chęć wejścia w rozmowę, nie monolog.
Zwrócę też uwagę, że celem całego procesu rekrutacyjnego jest poznać Panią jako osobę, potencjalnego członka Zespołu TAXEO. Właśnie dlatego proces jest pod to ułożony:
1. Weryfikacja wstępna CV
2. Rozmowa rekrutacyjna opierająca się na poznaniu umiejętności, Pani cech charakteru, a także wartości, które może Pani do nas wnieść (z brakiem analizy CV).
3. Arkusz wstępnej weryfikacji środowiska pracy jaki Pani oczekuje (badający kolory osobowości, które są Pani bliskie).
Mam nadzieję, że powyższe dokładnie oddaje to, jak starannie przygotowany jest ten proces.
Na przyszłość, żaden ze mnie Pan właściciel - nazywam się Dariusz Maniecki, tak jak przedstawiłem się Pani na początku rozmowy.
Wszystkiego dobrego!
Nowy wpis
Samodzielny księgowy
04.02.2026 20:20
K.M.
Przebieg rekrutacji
Bardzo sprawny przebieg rozmowy kwalifikacyjnej.
Od kontaktu telefonicznego ze mną, a rozmową na Teamsie było kilka dni.
Niestety, żałuję przez ostatnie miesiące, że nie przyjęłam ofert pracy.
Pytania
Pytania rekrutacyjne bardzo konkretne, szczegółowe co weryfikujące znajomość przepisów podatkowych.
Przychody firmy w roku 2023 ustalono na 805 tys. zł. Ostateczny zysk brutto wyniósł 55 tys. zł.
Co o tym myślicie? Jak te wyniki wpływają na Waszą pracę?
Na
31.07.2025 15:18
Pracownik
Mogłabym powiedzieć że dobrze się pracuje mimo że szef raz jest miły innym razem mu się źle wstanie i będzie mówił że wyniki z poprzedniego miesiąca były kiepskie mimo, że jeszcze w tamtym miesiącu były dobre. Szef D.M. niby zbiera liczby wyniki ale ocenia je na oko. Nie radzę dyskutować. Wszyscy mu przytakują, ja nie wdawałam się w dyskusję i nie miałam problemów. Inni zostali sprowadzeni do parteru na co mamy dowody.
Nowy wpis
Dariusz Maniecki
06.08.2025 15:54
Pracownik
Dziękuję za podzielenie się tymi opiniami.
Pozwolę sobie dodać, że rozmowa jest ważna nie tylko dla mnie, ale dla większości osób tutaj pracujących. Dlatego pozostaję w kontakcie z pracownikami - jeżdżąc na rozmowy po 7 naszych oddziałach co miesiąc. Próbuję rozmawiać z 80 pracownikami nie przez inne osoby, a osobiście. Spotkania zajmują mi pełne kilka dni właśnie dlatego, że większość osób podejmuje ważne dla nich tematy - nie milczą. W odmiennym wypadku dawno porzuciłbym podróże po całej Polsce. Zazwyczaj najwięcej rozmawiają osoby najdłużej u nas pracujące więc mogę jedynie zakładać, że to dlatego, że wierzą, że ich sprawy są podejmowane i realizowane. O dziwo, dalej pracują choć dyskutują.
W ramach firmy posiadamy też spotkania wewnątrz każdego działu raz w miesiącu, spotkania liderów działów ze mną + właśnie osobiste spotkania comiesięczne. Gdyby przechodziły one bez komentarzy i w ciszy, to nie zrealizowalibyśmy ok. 100 usprawnień i zmian w ostatnim roku dotyczącym zasad, schematów i ułatwień dla pracowników - aż taki pomysłowy nie jestem.
Warty zauważenia jest także ton wypowiedzi "sprowadzony ktoś do parteru, na co ta osoba ma dowody". Mocne słowa, do firmy, która wszystkie ważne sprawy przedstawia publicznie, stawia na rozmowę i o wszystkim informuje pracowników. W każdym razie - zachęcam do rozmowy e-mailowej ([email protected]) lub spotkania osobistego. Chętnie poznam ten punkt widzenia.
Potwierdzam też, iż wyniki o których tutaj wspomniano zawierają kilka wskaźników i wykazów obiektywnej pracy z danego miesiąca. Są one przedstawiane w liczbach i analizowane z uwzględnieniem czasu zatrudnienia, doświadczenia oraz prognoz, które odwołują się do mojej 10 letniej wiedzy dot. rozwoju pracowników wewnątrz firmy. Wszyscy zainteresowani mogą wyrazić odmienne zdanie nt. swoich wyników, a ja nigdzie nie uciekam. Jeśli ktoś ma wrażenie, że są oceniane na oko, to zachęcam do podjęcia konstruktywnej rozmowy - tak, jak niektórzy to realizują.
Postaram się też wstawać lepszą nogą częściej, ale nie wiem czy to pomoże w kwestii wyników, które opierają się na wykazie pracy, która nie jest wytworem mojej wyobraźni czy humoru, a zestawienia pracy, które realizują sami pracownicy.
Dziękuję też za dostrzeżenie plusów pracy tutaj. Zauważa je zdecydowana większość, a wypowiedzenia złożone przez pracowników z powodu chęci zmiany pracy praktycznie nie występują (ostatnie takie zdarzenie ponad rok temu) pomimo tego, że jest nas 80.
Wszystkiego dobrego i zachęcam jednak do rozmów, milczenie tutaj nic dobrego nie przyniesie.
Na zakończenie dodam, iż w ostatnim czasie jeden z asystentów otrzymał wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym z powodów dyscyplinarnych. Nie chcę łączyć tych faktów, ale to dziwny zbieg okoliczności gdy było tutaj bez wpisów od wielu wielu miesięcy, a nagle w dwa dni dwa, dodatkowo wypowiedzi zostały skopiowane także na naszą drugą wizytówkę parę dni później.
Witajcie, Mam zagwozdkę tyczącą się specyfiki pracy w firmie Taxeo Sp. z o.o.. Czy pracodawca oferuje kursy poszerzające kompetencje? Czy można zatrudnić się na 75% etatu? Czy kierownictwo buduje sprzyjającą pracy atmosferę w firmie? Dziękuje serdecznie za pomoc.
Peo
31.07.2025 16:16
Były pracownik
Oferuje kursy, ale nie wszystkim. Nikt nie pracuje u nas na 75 procent etatu. Atmosfera w firmie: pracownicy tworzą świetna w każdym biurze, szef zależny od dnia ;)
Zostaw merytoryczną opinię o Taxeo Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.