Może ktoś pracował jako fryzjer w tej firmie i powie, czy naprawdę dało się zarobić tyle, ile podawali w ogłoszeniu? Jak tam wyglądał grafik i czy faktycznie była szansa na rozwój przez te szkolenia?
W ofercie oczekiwali doświadczenia, strzyżenia damskiego i elastyczności. Podawali widełki od 4700 do nawet 10 000 brutto na umowie o pracę. Obiecywali fajny zespół i szkolenia.