Pracownik10.02.2023 09:59
Były pracownik
Bardzo odradzam pracę w Parfois w Łodzi. Niestety Kierownik regionalny pani E.S jest osobą bardzo niesympatyczną i wiecznie ma problem do dziewczyn, które bardzo się starają robiąc 5 rzeczy na raz. Nie rozumie tego, że można mieć życie poza pracą dzwoniąc np w niedziele rano na numer prywatny. Kiedy odbierze się telefon służbowy zbyt szybko, denerwuje się bo to znaczy, że nic nie robimy. Ma problem o to, że wypakowując 50 pudeł z dostawy, nie podchodzi się do klienta, który jeszcze nie zdąży przekroczyć progu sklepu. Klientki, które są zagadywane przez Panią Ewelinę, bardzo często wychodzą ze sklepu, ponieważ są już nią zmęczone. Wiele z nich mówiło nam, że współczują, ponieważ nie wytrzymałaby z nią 5 minut. Do tego wieczne intrygi i obgadywanie pracownika do innych dziewczyn. Powiedziała nawet, że współczuje nam i nie chciałaby mieć takich koleżanek, które raz zapomniały wyrzucić (usunięte przez administratora) Praca ogólnie byłaby w porządku jak dla studentki, która chce sobie dorobić. Praca w handlu nie jest łatwa ale zdawałam sobie z tego sprawę i byłam na to przygotowana. Niestety przez panią kierowniczkę zwalniają się dziewczyny, przez co rotacja pracowników jest bardzo duża i ogłoszenie ciagle widnieje w internecie. Szkoda zdrowia w takiej toksycznej atmosferze za najniższą krajową. Do tego wieczne zmiany w grafiku- mówi się, ze nie da rady przyjść jakiegoś dnia to i tak dają cię w grafik. Godziny zmieniane są nagle, bez jakiejkolwiek wiedzy pracownika. Zero szacunku do dziewczyn, na każdym kroku trzeba pokazać, że jest się ważniejszym. Kierownik powinien dbać o atmosferę w pracy, a nie ją psuć. Ogólnie firma kreuje się jako wygórowany butik, niestety w magazynie wszystkie torby są upchane i pogięte (dobre i to, ze pracownice chcą je prostować przed podaniem klientce, bo aż wstyd). Towar jest upchany po sam sufit, na dole tez nie jest lepiej- często nawet nie da się rozłożyć drabiny, przez co sięganie towaru z samej góry jest dość niebezpieczne. Jedyny plus to zniżki pracownicze i fajne dziewczyny, z którymi dobrze się współpracuje.