Aleksandra27.11.2022 10:19
Były pracownik
Firma z nieznaną nikomu marką, która próbuje wybić się na grzbietach innych podobnych firm.
Właściciel nie inwestuje w rozwój, reklamę, renomę. Zamiast tego, gdy sprzedaż w sklepie nie idzie (martwy sezon, wakacje, inflacja, brak badań rynku, krótki czas od otwarcia, czy właśnie brak informacji o nowootwartym sklepie w najbliższej okolicy), potrafi jedynie winić pracowników i wymieniać ich na inne modele, wcześniej strasząc tekstami typu "jesteście najgorszym salonem jaki miałem!"
Pan otrzymał kompleksowe informacje na temat tego, czego ludzie chcą, propozycje promocji (zamiast jego (usunięte przez administratora) pomysłów), uwagi dotyczące niekompletnej strony internetowej, nawet kontakt na zorganizowanie powierzchni reklamowej w dobrym punkcie.
Właściciel - manipulator dzielący wypłaty na raty i zapominający te raty z wypłaty płacić, człowiek zostawiający pracowników w nowym salonie bez jednego długopisu i materiałów do pracy. Do tego kłamca mówiący jednej osobie z zespołu, że myślał, że pociągnie sprzedaż w salonie (usunięte przez administratora) a drugiej mówiący, że i tak chciałem was wymienić.
Zwolnienie pracownika przez telefon mimo pobytu na miejscu dwa dni temu? Czemu nie. To cechuje tego pana, (usunięte przez administratora) w kontaktach z pracownikami i brak jakiegokolwiek feedbacku odnośnie swojej pracy.
Do tego próby wykorzystywania dobrego serca i dzwonienie w wolne dni, by odebrać plastikowy stojak na ulotki - serio?
I jeszcze, nierealne do zrobienia targety sprzedażowe posiłkujące się sklepem znanym w całej Polsce i obecnym w danej galerii od początku jej istnienia?
Najsłynniejszy cytat? "Im wiecej wy sprzedacie, tym więcej pieniędzy dla mnie" - najlepiej podsumowuje tego człowieka.
Omijajcie tę firmę szerokim łukiem, szkoda zdrowia, nerwów i energii by pracować dla tego jegomościa.