Cześć, kiedyś szukali osoby na stanowisko Kierowca Prezesa Zarządu. Trzeba było mieć prawo jazdy kat. B od minimum 5 lat i nienaganną historię kierowcy. Oczekiwali wysokiej kultury osobistej. Plusem był samochód premium do dyspozycji służbowej oraz pokrycie wszystkich kosztów auta. Praca była na umowę o dzieło i elastyczny grafik.
Czy ktoś pracował na takim stanowisku w tej firmie? Jak to wyglądało w praktyce z dyspozycyjnością i elastycznością grafiku? Jakie były realia pracy dla prezesa i atmosfera?