Witam. Trafiłem do tej pANI Słsząc dobrą opinię. Zaczęło się dobrze ,zaplombowała mi dwa zęby z boku wycinając dziąsło koagulatorem. Nabrałem zaufania.Ale szybko okazało się że ona chce powyrywać mi wszystkie zęby na górnej szczęce. Bo żekomo się nie nadają. Rozumiałem że korzenie mogą się nie nadawać. Ale miałem dwa zęby z koronkami. Nie bolały ani się nie ruszały. Postanwiła usunąć koronki. Rozumiałem że po wielu latach dobrze byłoby tam zajrzeć. Ale stwierdziła że te zęby taże się nie nadają, i wyrwała ,tym razem chyba ze 4 sztuki Zapłaciłem ponad 600złote. I się wkórwiłem. Pojechałem do Bałegostoku .Do pewnego dentysty. Którego polecił mi mój kolega. Pokazałem zdjęcie z tomografu. Po oglądał je, a potem to pozostało nie wwyrwane. I aż głową pokiwał. I zapytał to to mi zrobił .I na czym on teraz ma zawiesić mostki.Przecież są technologie że nawet korzenie się leczy, i odbudowuje. Powiedział że miałem takie zdrowe te korzenie.Zawsze lepsze to niż imlant za wiele tysięcy. Zrobiłem drugą tomogrfię.za 90 złote. W Suwałkach coś 120. Dalszy ciąg, ów dentysta okazał się bardzo miłym człowwiekiem , i dobrym fachocem. Wysłał mnie też do koleżanki która robi leczenie kanałowe. I że on ma do niej zaufanie.A ta powiedziała się że mam złamaną igłę e jednym zębie .I dobrze byłoby ją wyjąć.Akurat to zrobiła mi dentystka zPuńska ani Ch--=-=micz. Tak więc będę miał jeszcze trzeciego fachca z mikroskopem. Zobaczymy czy mu się uda tę igłę wyjąć. OSWIADCZAM ŻE DAŁEM też cISZEWSKIEJ PODARUNEK WIEJSKI.To w podzięce postanowiła mi powyrywać wszystkie zęby. Domyślam się że pewna rasa tak traktuje gojów. Niestety jak powiedział mi w Białymstoku Dentysta, że wyrwała mi nie potrzebnie co najmniej 3 zęby. 2 z koronkami.I jeden na dole. Tak zwanej mądrości. I powiedział że miałem takie zdrowe korzenie . I że on mi by je dbudował.Bardzo chciał wiedzieć co to za dentystka w tych Suwłkach. Więc powiedziałem. I tak druga też już słyszała zapewne, i trzeci się zapyta, jak będzie usuwał złamaną igłę. To opowiem Niech wiedzą. Zrozumcie ja naprawdę się wściekłem. I mam także dosyćpodobno [ nie istniejącego ] grafenu w znieczuleniach.A zęby są moje . Ostrzegam przed tą blunetką nie znanej mi rasy. Podejrzewam jakiej. Za jabłuszka jajeczka, i soczek z wdzięczności postanowiła mi wyrwać wszystko, i wstawić podeszfę od buta. A mnie od tego mdli. Naprwdę nie trzeba być fachowcem żeby powyrywać wszystko. wziąć odcisk, jak mi proponowała na jeszcze nie zagojone, i nie osiadłe dziąsła. A technik zrobi resztę. A ona wieksze pieniądze. LUDZIE UCIEKAJCIE OD NICH OBU. Mam następną wizytę na 24 -06. Ale mnie już tam nie będzie .A dzień wcześniej dzwoni jej pomoc o potwierdzenie wizyty to odpowiednio porozmawiam. Grzegorz