Firma to zwykły zakład wyzyskujący pracowników, ubrania robocze musisz kupić sobie sam lub zlecić to śmiesznym kierownikom. Za ubranie odetną ci z wypłaty, za obuwie i inne rzeczy również. Atmosfera panująca w firmie przypomina stare PRL-owskie zakłady pracy, ciągle krzyki, obrażanie i dobijanie pracownika psychicznie jak i fizycznie. W firmie pracują alkoholicy, alimenciarze i inne dna społeczne. Zero zasad BHP, przy pracy z kwasem możesz dostać co najwyżej kopa w (usunięte przez administratora) a nie okulary czy maseczkę. Kierownicy Arek, Michał i Grzesiek to nadumane typy, chodzą ci za plecami i tylko patrzą do czego można się przyczepić. W razie kłótni napinają się jak koguty a ważą 100 kilogramów razem wzięci. Serdecznie polecam omijać szerokim łukiem.