Dzień dobry, kiedyś szukali osoby na stanowisko terapeuta integracji sensorycznej. Wymagali ukończonego kursu lub studiów podyplomowych z SI. W ofercie była umowa zlecenie i zapewniali dobrze wyposażone gabinety do pracy. Stawiali też na umiejętność prowadzenia indywidualnych sesji terapeutycznych.
Czy osoby pracujące tu faktycznie miały dostęp do dobrego sprzętu i komfortowych warunków? Jak wyglądały zarobki i atmosfera między terapeutami?